sobota, 9 kwietnia 2016

Spotkanie z Kasią Tusk Elementarz Stylu



Długo podchodziłam do kupna i przeczytania tej książki. Jak tylko byłam w Empiku przeglądałam kartki i zastanawiałam się co tam mogę dowiedzieć się o czym nie wiem. Czytałam niektóre recenzje blogerek i wiadomo ile osób tyle opinii. 


Pewnego razu powiedziałam sobie, że to już ten czas aby uzupełnić swoje wiadomości. Blog Kasi Tusk przeglądałam od samego jego powstania. Wiem, że jest znaną osobą, lubianą i nielubianą. Ale ja patrzę na nią jak na dziewczynę, która odniosła sukces. Robi to co Kocha. Wiele z nas coś zaczyna, ale tego nie kończy. Brakuje nam siły i motywacji. 

Książka ma wygląd książek, które pamiętam z biblioteczki mamy. Nie jest kolorowa i świecąca. Ale ma to coś, minimalizm który jest bardzo smaczny i gustowny. Za to w środku znajdziemy  mnóstwo pięknych zdjęć które zachęcają nas do dalszej lektury. 

Książka składa się z czterech rozdziałów:
1. Dlaczego nie mam się w co ubrać
2.Co, gdzie, kiedy
3. Cztery miasta, cztery style
4. Oszukałam cię. Ubrania nie decydują o stylu

Książkę czyta się szybko i przyjemnie, napisana jest prostym, lekkim językiem. Autorka przytacza przykłady z własnego życia. 

Co wniosła? Co zrozumiałam? Czego mnie nauczyła? 
Po przeczytaniu elementarza, uporządkowałam swoje myśli i powiedzenie które przytacza autorka: "pokaż mi swoją garderobę, powiem ci kim jesteś..." sprawdza się. Kasia uczy jak stworzyć swoją bazę, jak wyglądać i czuć się dobrze przy każdej okazji. Zrozumiałam, że warto mieć kilka fajnych rzeczy, a nie pełną garderobę i nie mieć w co się ubrać ;-) 

Elementarz uczy jak ubrać się dobrze, ale nie jak eksperymentować. 
Brakuje mi trochę szaleństwa, ale przecież nie każdy to lubi. Książka nadaję się dla każdego kto chce poukładać nie tylko w swojej szafie, ale także w swoim życiu.





2 komentarze:

  1. uwielbiam estetykę tej książki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie styl kasi. No ale mając takie możliwości trudno jest sie źle ubierać.

    OdpowiedzUsuń