niedziela, 8 maja 2016

Pasy, pasy i jeszcze raz pasy.

Niedzielny poranek, który można sobie tylko wymarzyć, ciepły,
 słoneczny, do tego kawa sparzona przez męża  i podana do łóżka. 
Dla mnie to już wielki raj. 
Po wczorajszym wyjeździe, musiałam troszeczkę odpocząć i zebrać siły. 
Tyle co w jednym momencie zobaczyłam wywarło na mnie taki zachwyt,
 że do tej chwili nie mogę uwierzyć w to że tam byłam. 
W dzisiejszej stylizacji w roli głównej wystąpią czerwone szpilki, w których się zakochałam. 
Uwielbiam takie buty, są kobiece, a na dodatek powinny znaleźć u każdej z nas. 
Sukienka w której jestem jest zaprojektowana oraz uszyta moją ręka. 
Jest prosta, zamysł to sukienka do szpilek jak i do białych trampek. 

SUKIENKA- MOJA
BUTY- TTT
TOREBKA- SH
NASZYJNIK- OPIA
RAMONESKA- SH

ZDJĘCIA: CYROGRAFIA



6 komentarzy:

  1. pasy,to coś co mogę zakładac codziennie :) świetny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna sukienka ! Bardzo ładnie Ci w niej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny zestaw oraz zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham pasy w każdym wydaniu! w połączeniu z czerwonymi szpilkami, wyglądają fantastycznie!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń