czwartek, 22 czerwca 2017

Wakacyjny wyjazd do EnergyLandii. Co warto zobaczyć?



Nie ma nic lepszego niż razem spędzony czas. 

Wyjazd do EnergyLandii nie był spontanicznym wyjazdem. Prawie półtora roku temu byliśmy u mojej kuzynki, która mieszka około 4 km od tego miejsca. Był to sezon jesienno-zimowy i nie mieliśmy okazji skorzystania z tych atrakcji. Obiecaliśmy sobie, że kiedyś wrócimy.  O wyjeździe i terminie zadecydowaliśmy już jakiś czas temu. Dlaczego poniedziałek, a nie długi weekend? Otóż w dniach wolnych od pracy są tak duże kolejki, że dłużej stoisz w nich, niż korzystasz z atrakcji. Nam się udało, nie było wcale tak źle. Mogłabym powiedzieć, że było idealnie, trafiła nam się świetna pogoda. Również jeśli chodzi o kolejki to największe były te z młodzieżą, która chciała użyć doznań na największych obiektach.

Otwarcie zaczyna się o 10.00 z muzyka, a także z występami orkiestry, a także postaciami bajek dla dzieci.
Wchodząc na plac czułam się jakbym wchodziła do bajkowej krainy, gdzie wszystko może się zdarzyć. 

Muszę powiedzieć, że to raj dla dzieci, a także dla rodziców. Wstawiłam bardzo dużo zdjęć z atrakcjami, niestety nie byliśmy w stanie z każdej skorzystać.
Co warto zobaczyć?

Myślę że samo to miejsce. Cały obiekt jest tak duży i cały czas rośnie. Widać jak powstają kolejne atrakcje. Myślę że za rok znowu się zjawimy.

A wy już byliście? Czy dopiero się wybieracie?




























3 komentarze:

  1. Chciałabym się tam wybrać.
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. byłam rok temu w maju ;) Trochu jedzenie nie wpadło w naszę gusta :) trochu drogo ale jest ok.Może kiedyś tam jeszcze wróce ;)

    OdpowiedzUsuń