To była ostra jazda, błotne SPA...



To miała być spokojna sesja na, którą wybrałam się z Kamilą. Teren nam znany- nasze ściernisko. Jednak nie pomyślałam, że możemy stanąć w miejscu.
Czyli utopić się... Tak też się stało. Moje szpileczki musiały dotknąć błota, świetnie że miałam szpadel, którym chciałam sobie pomóc. Jednak po kilku próbach stwierdziłyśmy, że nie jest to moją najmocniejszą stroną.
Stwierdziłam, że może jeszcze spróbuję do przodu do tyłu i może się uda. Myliłam się, było jeszcze gorzej. Co nam pozostaje wzywać pomoc. 
Gdy tylko pomoc dotarła, wyciągnięto nas...

Ale żądne więcej, wybrałyśmy teren z wodą, a co tam...

Spódniczka- Tutaj
 





































15 komentarzy:

  1. Wow, super ! Zawsze marzyłam o takiej sesji =D Zdjęcia genialne! Mam nadzieje ze kiedyś uda mi się także poczuć to istne szaleństwo w błocie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha co za przygoda ! Mega dystans masz do siebie, sesja jest boska ! Ostatnie zdjęcie mnie powaliło <3

    OdpowiedzUsuń
  3. To była ostra jazda,sesja wyszła bardzo realistycznie, a błoto to samo zdrowie👍😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak widać każde warunki można odpowiednio wykorzystać - złe przekształcić w dobre!
    Co tu dużo pisać - super wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna stylizacja,świetne zdjęcia,poczułaś pełną swobodę w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podróż w nieznane to coś :) błotne spa - brzmi świetnie ! super zdjęcia, owocna <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre😉 jest siła 💪 jest moc👌

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie to wyszło. Buty faktycznie "pasują"😆

    OdpowiedzUsuń
  9. hahah Ważne, że sesja uda ... zdjęcia bomba ! jak na wojnie hyhy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, jestem pod wrażeniem! Cudowna sesja, pełna szaleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana cudowne fotki i mega przygoda! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. A mega odjazdowe zdjecia! Swietna sesja! :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Kamila Ocieczek , Blogger