czwartek, 14 kwietnia 2016

Naszywki od Stradivariusa

Dzisiejsza pogoda przypomina jesienną, nie lubię zimna i chłodu który dzisiaj był odczuwalny. W takie dni wolę zostać w domku i zrobić coś dla siebie. Tak więc... zrobiłam dla siebie spodnie i kurtkę. 







Szukałam w sklepach stacjonarnych naszywek które są teraz takie modne.
 Jednak znalazłam tylko w Stradivariusie i to jeszcze musiał zlecić kupno ponieważ gdy byłam w Poznaniu ich już nie było.Gdy zaczyna się jakiś trend w modzie jak teraz naszywki , fajnie mieć coś innego niż inni.  Zrobionego przez siebie i oryginalnego. 
 Tak samo bardzo, bardzo lubię chodzić do lumpeksów. Są tam rzeczy, które
 możesz mieć tylko Ty ;-) w bardzo dobrej cenie.
Gdy tylko jestem przejazdem zahaczam o takie sklepy, ostatnio upolowałam torebkę Anny Smith, zdjęcie dodałam na INSTAGRAMIE. Jest piękna niedługo pochwale się w stylizacjach z nią.






2 komentarze:

  1. Całkiem fajnie to wygląda, pod warunkiem, że lubisz takie ozdoby :) Widać jednak, do Ciebie będzie pasowało, bo nosisz takie ubrania :)
    Ja też już chcę cieplejsze dni!

    OdpowiedzUsuń
  2. super,też na to poluję ,ale lenistwo daje górę! wolę zrobić coś sama i mieć oryginalne ubranko :)

    OdpowiedzUsuń