wtorek, 11 kwietnia 2017

Co robię w tygodniu, recenzja maseczki Janda.


Dzisiaj taki mały zbiór mich przemyśleń i informacji, które chciałam zgromadzić w jednym miejscu. 
Jeśli wam się spodoba taka forma informacji, to na pewno nie będzie to ostatni raz.


Zaczynamy od maseczki którą dostałam na spotkaniu blogerskim od firmy Janda. Przyszedł ten czas kiedy podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami. 

To co mówi producent:

Maska dedykowana kobietom dojrzałym ceniącym sobie komfort, których skóra potrzebuje silnego nawilżenia i łagodzenia. Maska sprawia, że skóra zachwyca miękkością, jędrnością i wygładzeniem. Jest doskonale nawilżona i rozluźniona jak po wizycie w SPA. Produkt zapewnia bardzo przyjemną, luksusową aplikacje. Szczególnie polecany po kremach na dobranoc z efektem eksfoliującym. Zawiera skoncentrowaną dawkę składników łagodzących, wzmacniających naczynka krwionośne i „nawadniających” skórę.

Moja cera wymaga jednocześnie nawilżenia, ale również w pewnych partiach natłuszczenia.
Używam maseczki jako dopełnienia do mojej pielęgnacji. Muszę powiedzieć, że po nałożeniu na moją twarz czuje takie pssss.... wchłanianie i działanie. 
Polecam tym którzy maja również problem z tego typu problemem cery.

Tutaj zobaczycie więcej===== JANDA








Pytałyście co to znaczy Influencer- otóż  to osoba, która nie musi być blogerem, ale ma dość szerokie grono odbiorców. Możliwości takiej osoby to testowanie produktów, usług itp.
Dlatego mam dla was możliwość testowania z marką Nivea, musicie jedynie odpowiedzieć na kilka łatwych pytań, a może i wy będziecie testować ich produkt.

Klikamy ======> TUTAJ




Mam dla was również możliwość zapisania się do Klubu Rossmann

Klikamy======> TUTAJ

Przecież lepiej jest zgarnąć rabat 55% na kosmetyki od 20.04-  28.05 





A na koniec jeśli dotarliście: napiszę dlaczego jestem szczęśliwa. 

Pierwszym takim argumentem jest fakt że dotarłaś/ dotarłeś tutaj na na dół. 
Jestem szczęśliwa, że jesteście ze mną, zaglądacie, komentujecie i dodajecie mi otuchy.
Dzięki Wam działam dalej ;-)

Ale to nie tylko ten argument. Życie uczy mnie, żeby być czujnym. Nigdy nie wiadomo co nas czeka. Gdy byłam na rozwidleniu-a ci którzy mnie znają wiedzą, że tak było. Udałam się nawet do wróżki. Szukałam usprawiedliwienia, innego wyjścia.
Nie chciałabym, żebyście pomyśleli, że ona mną pokierowała.
 Ale to co się zadziało i to co powiedziała umocniło mnie tylko w moich postanowieniach.
A co do wróżki, to miała rację. Nie wiem jak to zrobiła, ale się spełniło.
  
To co kiedyś ktoś mi zabrał, już dzisiaj nie ma dla mnie żadnego znaczenia.
Dzisiaj mogę powiedzieć głośno JESTEM SZCZĘŚLIWA ;-) 











10 komentarzy:

  1. Ten zestaw jest mega kochana wyglądasz nieziemsko:*

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie za wcześnie na kosmetyki dedykowane kobietom dojrzałym? Przecież jesteś jeszcze piękna i młoda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam nigdy kosmetyków Janda ;) Cudowny koniec wpisu, oby zawsze szczęście Cię nie opuszczało ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Jestem szczęśliwa" to naprawdę piękne stwierdzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że jesteś szczęśliwa :-) Piękno wyglądasz! Ciekawa maseczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. kosmetyki Janda są super ,testowałam próbki , muszę zakupić teraz ta maskę :)

    OdpowiedzUsuń