sobota, 20 sierpnia 2016

JAK NIE ZWARIOWAĆ?


Czy zawsze trzeba iść na wesele w sukience? Mogłabym powiedzieć że wybór sukienki dla Panny Młodej jest łatwiejszy niż wybór sukienki dla zaproszonej. 
Dlaczego otóż zawsze jest obawa, że będzie nas więcej w tej samej kreacji. 
Co nam pozostanie? Uciekać? A może przygotować jedną na zapas? 
Właśnie co zrobić aby nie zwariować? 
W sklepach jest tyle sukienek, ale przecież możemy kupić taką samą jak nasza sąsiadka przy stoliku ;-) 
A ja znalazłam receptę... Otóż sama połączyłam spódniczkę z tiulu z Mosquito, a także bluzkę z cekinami. Byłam jedyna w takim zestawieniu i nie bałam się, że będę miała siostrę bliźniaczkę. 


Zdjęcia- Cyrografia
Spódnica- Mosquito
Buty- TTT













7 komentarzy:

  1. Bardzo dobry pomysł :) Mimo, że mi nie przeszkadza jeśli ktoś jest w tym samym co ja to jednak chyba skorzystam na październikowe wesele :) :) slaguu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się prezentujesz a stylizacja jest bardzo urocza;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jedna 20 by zazdroscila figury :D . przepiekna spodniczka, widzialam taką ostatnio, ale różową .

    http://pa2ul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, pięknie! :) Świetnie dobrane! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    http://cozrupiecimoznasklecic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. A może to pomoże w utrzymaniu porządku w naszych stylowych torebkach :)

    OdpowiedzUsuń