sobota, 8 października 2016

Coś co dla mnie było czymś nie możliwym.



Zauważyliście, że nieraz coś co wydaje się, że jest nie możliwym staje się możliwym? 

Dzisiejsza stylizacja stała się takim dowodem, a przyjaźń która myślałam że jest dojrzała i wzajemna stała się niczym. 
Czy najlepsza przyjaciółka może nienawidzić? A może wydawało mi się tylko że nią jest?
Gdy słowa ranią gorzej niż kopniak w dupę, wiesz że coś jest nie tak!!!
Więcej przemilczałam, gdyż milczenie jest złotem. Muszę się Wam wyżalić ponieważ samej jest mi ciężko. Zreztą nie jestem sama, mam Was!!!

Dlaczego piszę że stylizacja była nie możliwa?
Kocham tej długości spódnice, gdy widzę dziewczyny w takiej długości oczy mi się cieszą.
Spróbowałam tak ją zestawić aby mnie nie skróciła, czego bardzo się bałam, ale ku mojemu zdziwieniu stylizacja podoba mi się. Jestem dumna.
 Każda rzecz którą wykorzystałam w tej oto stylizacji pochodzi z SH, dzieczyny nie musicie kupować ciuchów za duże pieniądze, a wogóle zasypywac sie podróbkami!!!
Żal mi nieraz takich osób, ale cóż widocznie próbują naśladować innych.  


Zdjęcia stylowamisja.blogspot.com, kochana Kasia <3






















8 komentarzy:

  1. Uwielbiam tą spódnicę i to jak pięknie pracuje na wietrze. Stylizacja bardzo w moim stylu i chętnie odziałabym się tak samo :D
    Co do przyjaźni, nie przejmuj się, druga osoba jak widać nie była jednak zbyt dojrzała :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia śliczne, a sama stylizacja bardzo mi się podoba :) Ja trochę na przekór założyłabym szare bądź czarne trampki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie bałam się tego że całkiem mnie skróci, i już nie kombinowałam ;-)

      Usuń
    2. Doskonale rozumiem :) Tak też jest pięknie :)

      Usuń
  3. Taak taka długość spódnicy jest ciężka ale Ty wyglądasz w niej idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna stylizacja :) Twoje córa to moja imienniczka :) obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń